Szybka zmiana warty w Skarbie

Pytanie jest krótkie, a właściwie pytania są dwa. Czy Premier dobrze zrobił dymisjonując dzisiaj ministra skarbu i czy nie zrobił tego zbyt późno? Odpowiadam dwa razy TAK.

Dymisja należała się bowiem dużo wcześniej, bo już po nagłym ujawnieniu tragicznej sytuacji LOT i komunikacie Prezesa firmy – kochany Skarbie Państwa, daj nam szybciutko i na słowo honoru, że się poprawimy i będziemy już fajną i dochodową linią, miliard złotych pomocy, bo inaczej padniemy z dnia na dzień.



Pytałem wtedy publicznie czy minister skarbu także z mediów dowiedział się, że LOT jest bankrutem? Jeżeli tak, to sam sobie wystawił świadectwo i dał dowód braku panowania nad sytuacją w podległych mu spółkach. Jeśli zaś dramat finansów LOT znał i go przemilczał, tym gorzej, bo po drodze urządził szopkę z przywitaniem w Polsce pierwszego Dreamlinera, a wszyscy niemal rozpływali się w zachwytach jakąż to potężną linią LOT teraz się stanie.

Zamieszanie z memorandum na budowę rosyjskiego gazociągu przez Polskę pokazało kolejny raz, że funkcja nadzorcza nad spółkami skarbu państwa nie była sprawowana przez resort pod wodzą Mikołaja Budzanowskiego w sposób należyty.

Życzyć więc należy nowemu ministrowi uporządkowania w pierwszej kolejności spraw nadzoru nad zarządzaniem majątkiem państwowym i polityką firm państwowych w tym zakresie.

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...